Pomysł na tą sesję miałam od dawna, jednak nie mogłam trafić na odpowiednią miejscówkę. Chciałam aby tło tej sesji stanowiły ładnie i intensywnie przebarwiające się liście. Ostatnio odwiedzając rodziców okazało się, że na ich podwórku rośnie piękny okaz winobluszczu, który wcześniej jakoś nie przykuł mojej uwagi (może dlatego że wtedy nie miał przebarwionych liści ;P). Napstrykałam sporo zdjęć zarówno Laurusa ze szczurkiem Pixie jak i indywidualne ujęcia jego zwierzaka, ale zapostuję je w osobnym wpisie.





