Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Aurinia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Aurinia. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 8 grudnia 2022

First snow...

 Pod koniec listopada zima zaskoczyła wszystkich i sypnęła pokaźnie śniegiem. Nie mogłam przegapić takiej okazji. Szybko wystylizowałam moją Aurinię i zabrałam ją do parku. Śnieg był bardzo mokry i topił się bardzo szybko, nie miałam więc zbyt wiele czasu na zrobienie zdjęć. Plus oczywiście momentalnie wszystko było mokre. Dobrze że byłam na to przygotowana i zabrałam ze sobą papierowe ręczniki :) Przydały się one także do wycierania lalki, bo nim ją ustawiłam na dość niestabilnym podłożu mimo stojaka zdążyła glebnąć się trzy razy >.>Jak zwykle w tego typu warunkach pół godziny wystarczyło, abym przemarzła i miałam wszystko przemoczone:P Stąd też pozy niezbyt wyszukane, ale śnieg mogę odhaczyć jako zaliczony w tym roku ;)








niedziela, 2 października 2022

Pastel Aurinia...

 Ta panna zazwyczaj nie przywdziewa pastelowych stylizacji, jednak bardzo chciałam przetestować nowe oczka na zdjęciach :D Efekt zaskoczył nawet mnie jak bardzo pasuje jej taka kolorystyka :)








sobota, 30 lipca 2022

Flower meadow...

 Do tej sesji wyjątkowo długo szykowałam moją Aurinię (DZ Minas hybrid), z dobre dwie godziny szukałam odpowiedniej stylizacji. Zrobiłam taką rozwałkę po całym mieszkaniu, że potem kolejne pół godziny musiałam sprzątać po moich przymiarkach ciuszków, peruk itd :D Czasami mam tak, że od razu trafię ze stylizacją w punkt a czasami przebieram i przebieram i coś mi zawsze nie pasuje ;) Inna sprawa, że Aurinia ma ciałko SD z Dollchateau a te ciałka były dość niewymiarowe i sporo ciuchów jest na nią zbyt luźna. 

Wybrałam się z nią na pas zieleni oddzielający trasą szybkiego ruchu, bo już wcześniej mijając autobusem z pracy widziałam tam ładnie kwitnące większe skupiska polnych kwiatów. Także nie jest to tytułowa łąka, ale kwiaty łąkowe jak najbardziej :D