niedziela, 30 czerwca 2024
Spring in bloom...
sobota, 18 listopada 2023
Kokeshi with a kokeshi...
Bardzo lubię zdjęcia ownerów ze swoimi lalkami ale także lalek z lalkami. Kiedy zobaczyłam w sklepie mini laleczkę w dodatku w podobnej kolorystyce jak moja Sumire zakupiłam ją właśnie z myślą o zrobieniu takiej sesji kokeshi z kokeshi :)
niedziela, 20 sierpnia 2023
Lycoris...
Sumire (Lullaby Misao) jest drugą lalką od DoDollsDream którą posiadam, tylko ta jest w rozmiarze MSD. Już podczas kupowania miałam obmyśloną dla niej stylizację. Miała ona być połączeniem kwiatu lycorisu oraz lalki kokeshi. W głównej mierze będzie występować w kimonach, ale nie tylko :) Nie chciała bym aby została ona lalką jednej stylizacji (chociaż w obecnym wydaniu bardzo mi się podoba :)) i pewnie będę z nią eksperymentować :) A tymczasem poznajcie moją Sumire w pełnej stylizacji :) Kwiat lycorisu, który trzyma wykonałam już kilka lat temu do sesji Karin, ale teraz idealnie się nadał jako dopełnienie wyglądu mojej lycorisowej panny :)
sobota, 1 kwietnia 2023
Otsuyu...
Moja nowa panna zainspirowała mnie do zrobienia jej szybkiej sesji w białym kimonie. Jej postać nawiązuje do japońskich duchów yurei a w szczególności Otsuyu, która była przedstawiana w podobnym wydaniu w sztuce japońskiej.
New doll arrival...
18 marca przyjechała do mnie moja nowa lalka od DoDollsDream z preorderu, który miał miejsce pod koniec roku. Czas zleciał mi tak szybko, że nawet nie odczułam tego okresu oczekiwania na nową lalkę i byłam nieco zdziwiona, że o już jest :D! Tym razem zamówiłam lalkę w rozmiarze MSD z serii Petite Marionettes a dokładnie Lullaby Misao w kolorze Wayward wind (czyli jasny szary, to pierwsza lalka BJD u mnie w takim kolorze :O). No to szybciutko nie przedłużając zdjęcia z arrivala:
Chyba nie muszę pisać, że jestem nią zachwycona :D Oczywiście cała otoczka czyli karton, torbo-plecaczek z logiem DoDollsDream, certyfikat jest na jak najwyższym poziomie. Sama lalka zachwyciła mnie od pierwszego spojrzenia. Kolor szary jest bardzo subtelny i lalka nie wygląda jak zombie :P Chociaż kiedy założyłam jej czarna perukę z długimi prostymi włosami, mój partner zapytał mnie co tam za Sadako kupiłam XD (jak ktoś nie oglądał horroru Ring (Krąg) to podpowiem że chodzi o tą dziewczynkę co ze studni wychodzi :)). Także jak widać moja nowa panna może mieć zadatki do bardziej horrorowatych stylizacji :P (na razie nie przewiduję takowej ale zobaczymy jak się jej losy potoczą :D). Tego samego dnia zrobiłam jej także sesję w białym kimonie w stylu japońskiego ducha yurei :) Ale to już w kolejnym wpisie :)































